Obie wersje są spotykane.
Ja najpierw ugotowałabym flaki bez zasmażki. Mocny, długo gotowany wywar wołowy ma już dużo smaku i naturalnej treściwości.
Jeżeli po ugotowaniu uznasz, że flaki są dla Ciebie zbyt rzadkie, przygotuj jasną zasmażkę z:
- 25 g masła
- 25 g mąki
Rozprowadź ją niewielką ilością gorącego wywaru i dopiero wtedy wlej do garnka.
Jakie przyprawy są najważniejsze do flaków?
Najbardziej charakterystyczny smak dają:
- majeranek
- czarny pieprz
- imbir
- gałka muszkatołowa
- słodka i ostra papryka
Nie warto przesadzać z żadną z nich pojedynczo. Flaki mają być mocno doprawione, ale smak powinien pozostać harmonijny.
Zobacz także:
- Flaki wołowo – drobiowe
- Gulasz wołowy z grzybami i czerwonym winem
- Klasyczny rosół z kurczaka
Czy flaki są lepsze następnego dnia?
Tak i to bardzo często. Po nocy w lodówce wywar i przyprawy mają więcej czasu, żeby się połączyć. Następnego dnia flaki bywają nawet bardziej aromatyczne niż tuż po ugotowaniu.
Jak odgrzewać flaki?
Najlepiej powoli, w garnku na niewielkim ogniu. Jeśli po schłodzeniu zrobią się bardzo gęste, można dolać odrobinę wody albo wywaru.
Z czym podawać flaki?
Najprościej z pieczywem. Przy tak mocnym i dobrze doprawionym daniu naprawdę nie potrzeba wiele więcej.
Smacznego!